Marzenia moje ...
Naprawdę zakochanym jest się tylko raz w życiu.
<< Kwiecień 2014
PonWtŚrCzwPiąSobNie
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930
Księga gości
 
O mnie
slawawie
66
,
Łódż
Słówko o mnie
Lubię wiersze ale przekazujące jakiś temat lub cel zainteresowania Zajmuje się również genealogiom Kobieta:-znak zodiaku-.Baran
Zobacz mój profil

Moje GG-8880155 

Moje strony;;;
http://www.starsza-pani.yoyo.pl/
http://smaki-babci.freehost.pl/
http://smakinocy11.pl.tl/
Pracuj jakbyś nie potrzebował pieniędzy.
Kochaj,jakby nikt Cię nigdy nie zranił.
Tańcz,jakby nikt nie patrzył.
Śpiewaj,jakby nikt nie słuchał.
Żyj ,jakby to było "Niebo na Ziemi"


  













A to jestem ja

 

















































































To mój ogród

To moja fanaberia.














To mój wnuczek Paweł












To mój drugi wnuczek-Maciej.











To moje robótki.

























































Moje miasto-Łodż















Biała Fabryka Geyera



















Beczki Grohmana



















Manufaktura











Miłość to
 
         - siła wzajemnego przyciągania
         - to dbałość o jego garderobe
         - wspólna perspektywa
         - przedkładanie jej potrzeb nad swoje
          -wspólne czytanie horoskopów.
          -okrycie jej swym płaszczem,gdy jest zimno
          -oddawanie porzyczonych rzeczy.
          -coś co raduje twoje serce, miękkie kolana
          i  wrażenie że  serce  przestało bić.
          -zdobycie jej serca.
          -patrzenie jak zasypia Wasza pociecha.
          -coś,co spotykamy tam,gdzie się tego najmniej 
           spodziewamy.
          -to jej zdjęcie na komputerowej tapecie.
          -chęć spędzenia z nim każdego dnia.
          -wyglądanie tak samo młodo jak na waszej 
            pierwszej randce
          -przyjaciele na których można polegać.
         - wychowywanie w spólnie potomstwa.
         - marzenie aby ci umył plecy.
         - odbieranie jego telefonów
         - odgadywanie jego myśli
         - przytulanie się podczas burzy

         - kierowanie na nią obiektywu aparatu
         
odwiedzanie od czasu do czasu sąsiadów
            w podeszłym wieku .
         - gdy z jego powodu nie
możesz jeść ani spać
         - noszenie kupionych przez nią zbyt długich 
           spodni.
         - pewność od pierwszego spojrzenia,że on jest 
           tym właściwym.
         - wyznacznik waszego związku.
         - oglądanie z dziećmi telewizji.
         - świadomość że on ogląda się tylko za tobą
.
         - gdy gra kończy się remisę.
         - wspólne pływanie na desce.
         - uczucie nie do opisania
         - uczucie tak różnorodne jak kwiaty na łące
         - brakujący kawałek w puzzlach życia.
 
       
 -  gdy myśli o niej jest pierwszym i ostatnim
                każdego dnia.
            -  pofolgowanie sobie na coś od czasu do czasu
         -  zabawa ogniem
         -  budowanie mostów które łączą
         -  koło ratunkowe.
          - mocne przytulanie kogoś
          -  gdy on zawsze cię wyręcza
          -  pozwalanie na to na co się nigdy nie pozwalało
           -  wymienienie żarówki gdy cię o to poprosi
          -  pozwalanie mu na znalezienie miejsca

                gdzie zrobiłaś sobie tatuaż.
            -  samonapędzająca się siła
            -  przekazywanie dziecku wszystkiego tego co wiesz.
            -  myślenie o nim zaraz po przebudzeniu.
            -  początek wspólnej podróży.
            -  uczucie tak bezkresne jak horyzont

             przyjaciele na których można polegać 
            - 
sprawianie jej przyjemności
            -  wieczne adorowanie mimo upływu lat
            -  nowoczesne spojrzenie na związek
            -  drobne czynności które są wielkimi gestami
            -  rozmażone oczy.
            -  sączenie napoju z jednego kubka.
 
            -  chwile ,kiedy porozumiewacie się za 
                pomocą
  wzroku.
            -  to coś,co jest wyjątkowe blisko ciebie.
 
                -   poczucie ,że twoja obecność pomaga mu wyzdrowieć.
            -  pozwolić jej wybrać wspólne psoty.

Notki--moje i cudze myśli"
2012-05-28
Chciałam podzielić się z wami  wspaniałym przepisem na banany w cieście, które bardzo smakują mojemu wnukowi .
Składniki: Przygotować;;;
4 banany ,3 jajka ,3 łyżki śmietany , 3-5 łyżek mąki ,2 łyżki cukru , 3 łyżki wiórków kokosowych ,cukier puder oraz olej do smazenia .
Zabieramy się do pracy- najlepiej z wnukami.
Banany według uznania pokroić na porcje, skropić cytryną i wstawić na 2 godz . do lodówki,ponieważ to ułatwia nam smażenie .
Żółtka utrzeć z cukrem na jednolitą masę .Dosypywać po łyżce mąki ,ciągle mieszając ,dolać śmietanę ,a na koniec połączyć z pianą ubitą z bialek i wiórkami kokosowymi .
Ciasto wstawić na 30 min.  do lodówki ..
Każdy kawałek  banana maczać w cieście ,a następnie kłaść na dobrze rozgrzany olej . Odsączyć z nadmiaru tłuszczu .
Posypać cukrem pudrem i gotowe !!
Ogromna frajda gdy dzieci robią to same/oczywiście pod okiem dorosłych.
Babeczka cytrynowa na dzień mamy 2012-05-25




Przepis na deser dla mam który jest specjalnoscią anglików.
Składniki;;
- 4 cytryny, - 3 jajka,- 25 dag masła,13 dag cukru pudru;- 40 długich biszkoptów.

Umyć đokładnie cytryny. Trzy obrać ze skóry, przekroić na połowy i wycisnąć z nich sok. Zachować jedną całą cytrynę dla dekoracji.
Wybić żołtka jaj do naczynia i ubjać dodając cukier. Gdy stanowić będą puszystą masę, dodać sok cytrynowy.
Ustawić naczynie na małym ogniu i lekko podgrzewać dokładnie mieszając .Uwaga,, Nie doprowadzić do wrzenia. Utrzeć
masło na krem , wymieszać z ciepłymi zółtkami.  Ubić z białek pianę ,ostrożnie drewnianą łyżką wymieszać z kremem.
Uformować z kremu na talerzu kształt babki (można w tym celu użyć takiej wtaśnie foremki) .Wokół na kremie układać pionowo biszkopty .Jeśli są zbyt suche - zwilżyć je sokiem z cytryny .Wierzch udekorować półplasterkami (ze
skórką) cytryny.
Smacznego....
Odgadywanie myśli 2012-03-26
Kiedy miałam jedenaście lat, dostałam książkę z ulubionymi bajkami.Niektóre z
nich były przerażające. Ukazywały świat , w którym można mieć wszystko,
zakładając, oczywiście,że zdobyło się przyjażń jakiejś wróżki czy
czarnoksiężnika. Jedna z nich była o latającym dywanie. Czarnokiężnik
powiedział chłopcu, któremu podarował dywan, że zaniesie on go wszędzie- pod 
jednym warunkiem. W czasie lotu nie wolno mu nawet przez sekundę pomyśleć o
krowie. Jeśli o niej pomyśli, dywan natychmiast opadnie na ziemię. Nie było
najmniejszego powodu ,dla którego miałby myśleć o krowie. Z chwilą jednak, kiedy powiedziano mu,żeby tego nie czynił, nie mógł pozbyć się myśli o krowie, a szczególnie wtedy, kiedy patrzył na swój  zaczarowany dywan.
Nie rozumiałam wówczas psychologicznego znaczenia tej bajki; po prostu jej nie
lubiłam. Teraz wiem że zawiera ona dość istotną prawdę naszej podświadomości.
Wystarczy np;;żeby ktoś powiedział;;" ten człowiek potrafi odczytywać nasze
myśli",, a o niczym innym nie jesteśmy wstanie myśleć, tylko o tym czego nie
chcemy ujawnić przed nim. Koncentrujemy tylko na tym swoją uwagę i myśli.
I to ta koncentracja na tym czego nie chcemy ujawnić nas gubi. Na tej zasadzie
pracuje --wariograf.
" Niebezpieczne zakręty" 2012-03-09
We wszystkich rozmowach z przyjaciółmi lub krewnymi każde,najbardziej  nawet  banalne słowo może zamienić niewinną pogawędkę w absolutną klęskę.Przeważnie omijamy te niebezpieczne zakręty , nieraz jednak koła ześlizgują się przypadkowo . Wychodzi wówczas na jaw jakaś tajemnica. Ale kiedy już raz znalazłeś się na tym zkręcie, musisz dalej zjeżdżać drogą w dół. Ujawnienie jednego sekretu prowadzi do ujawnienia następnego, dotyczącego innej osoby , aż po kolei najskrytsze, wewnętrzne życie każdego z nas zostanie wyciągnięte na światło dzienne. Ten zakręt jest wystarczająco niebezpieczny.
2012-01-16
Razem z mężem prowadzimy mały sklepik. Patrząc oczami innych, wydałoby się że to świetne rozwiązanie. Nie ma kłótni, kto więcej zarobi , bo pieniądze są wspólne. Nie ma problemu z szefem który nie chce dać urlopu lub podwyżki. Teraz gdybym miała jeszcze raz podejmować taką decyzję nie zgodziłabym się na wspólną pracę. Ciągłe kłótnie , wzajemne wkraczanie w zakres swoich  obowiązków  staje się nie do zniesienia . Nigdy nie docenia mojej pracy, jest wiecznie niezadowolony , uważa się za szefa który wie wszystko najlepiej , a ja jestem tą podwładną  do roboty. Wiem że nie w każdym związku  tak musi być , że można cieszyć się wspólną pracą i być razem. Ale jedno wiem nie poleciłabym takiej pracy nikomu.
Rzeczowość 2012-01-11
Kobiety już za czasów naszych babek nie zajmowały się na przemian  ręcznymi robótkami i mdleniem, ale były bardziej aktywne i władcze niż niektóre z nas dziś , tylko w znacznie wdzięczniejszej formie .Nie ma kobiet  bardziej nowoczesnych czy mniej, czy nawet nowoczesnej miłości. Zawsze bywali  bowiem ludzie ubodzy duchem, którzy nie potrafili niczego więcej wnieść do życia czy miłości niż swoją rzeczowość.
Rzeczowość… człowiek tym się różni od zwierzęcia ,że potrafi zgłębić pewne rzeczy ,widzieć nie tylko to, co ogarnąć może wzrokiem.
Rzeczowość… czy coś takiego  w ogóle istnieje .? Każdy z nas buduje sobie odrębny światek  z własnych przekonań i próbuje się porozumiewać z innymi za pomocą niedoskonałych znaków.
2011-12-29
Znam wielu kolorowiczów, którzy uwielbiają mówić o rzeczach nieprawdopodobnych, jakie wydarzyły się w ich życiu lub otoczeniu, ale mój szwagier przebija ich wszystkich.  Znam go już wiele lat, a jeszcze się nie przyzwyczaiłam do jego wybujałej fantazji- nie wiem kiedy mówi prawdę a kiedy kłamie. Kiedy jesteśmy w towarzystwie , zastanawiam się często, skąd przychodzą mu do głowy tak różne pomysły na ubarwienie jakiejś sytuacji lub wydarzenia .Jedynie bliscy  - rodzina ,znajomi – doskonale wiedzą że na słowa mojego szwagra trzeba brać poprawkę i patrzeć z przymrużeniem oka. I jak tu wierzyć  kiedy naprawdę trzeba - przecież na niego nie można liczyć/ a może tak ,a może nie./ Bajer.
Fantasta, robi wrażenie , === ale swoje osiąga i realizuje
2011-08-21
Zawsze mi się wydaje ze nadmierna wesołość podczas rozmowy np.przy kawie lub piwie to naiwny sposób otrząsania się z cieżarów i poczucia własnej bezsilności.Bo po tej dawce śmiechu ,mniej czy bardziej chętnie zostajemy sami z sobą, wpatrzeni w przejrzystość przeszłości i bezpieczną , szarą przyszłość.Ale my ludzie lubimy spotykać się z innymi bo przy nich przybieramy postawę fałszywej siły----przemawiamy słowami kogoś kim byśmy pragneli być a nie jesteśmy, gramy rolę która nie jest nam przypisana.Tylko nieliczni pogodzeni są ze swoją powłoką zewnętrzną i ze swoją duszą. Bo są w życiu dwa rodzaje ludz;; ci , którzy potrzebują czegość, i ci, którzy potrzebują kogość.

Wesołość to chwilowe zwycięstwo człowieka nad śmiercią.
2011-08-07
Istnienie człowieka należy traktować jak pomyłkę natury.== Bo...wszystkie stworzenia chodzące czy pełzające po ziemi, fruwające w powietrzu lub pływające w wodzie, nie są wyposażone w rozum, który pozwoliłby im zdawać sobie sprawę z pułapki-- człowiek natomiast dostrzega ją, ledwie zacznie funkcjonować jego mózg. Wielkim i żałosnym przywilejem człowieka jest to, że zdaje sobie sprawę ze swej śmiertelności. I pierwszą rzeczą ,jaką odkrył człowiek dzięki swej inteligencji, nie było koło czy ubranie, lecz jego własny nieuchronny koniec. Zwierzę nie wie, czym jest ani czym będzie.My to wiemy i dlatego nasze życie jest serją udręczeń. Bo jeśli człowiek jest pomyłką natury to wszystko co zrobi lub czego nie zrobi okaże się nową serją pomyłek....


"Całe istnienie to nieustanny koniec."
2011-08-05

Na całym świecie jest milion lub więcej dużych miast , a w nich miliony ludzi jak bardzo obcy jedni drugim. Przechodzimy obok siebie nie patrząc jeden na drugiego jak ruchome laleczki. Żyjemy życiem wewnętrznym, każdy zaabsorbowany swoimi myślami, a nasze życie na zewnątrz, to tylko przenoszenie się z miejsca na miejsce pośród obcych sobie ludzi.
Ludzie mieszkają w tym samym mieście - w tym samym bloku, ale się nie znają i wyglądają tak , jakby nie chcieli się znać.
W małych miasteczkach lub wsiach bardziej dzielimy życie z innymi.


" Największym grzechem wobec innych istot nie jest nienawiść tylko obojętność w stosunku do nich."
2011-04-06
Obyczaje wielkanocne 2010-03-27
Choć jadłospis ciągle się zmienia, to jak sięgnę pamięcią to na naszym stole wieprzowina pozostaje nadal tradycyjnym mięsem na Wielkanoc w postaci szynek i kiełbas. W dawnych czasach podawanie wieprzowiny na stół było o tyle atrakcyjne, że święto to następowało po długim poście. A post bywał surowy, królowie sami pilnowali czy ludność go przestrzega. Wszelkie wykroczenia były surowo karane. Wszyscy z niecierpliwością czekali na ten dzień ,kiedy można się będzie najeść tłustego mięsa do syta. W wielką sobotę młodzież urządzała sobie zabawę, topiła żur –postną zupę , która przez te czterdzieści dni wszystkim obrzydła. Tak samo wieszano postnego śledzia. A moja rodzina teraz nie wyobraża sobie wielkanocnego śniadania bez żurku na białej kiełbasie z jajkiem i chrzanem.
Do wielkanocnego stołu można było siadać po rezurekcji, to znaczy w sobotę wieczorem lub w niedzielę rano. Uczta przeciągała się nieraz bardzo długo, w nastroju radości i bratania. Resztkami ze święconego jadła żywiono bydło aby się zdrowo chowało. Zależnie od zamożności różna była liczba dań, ale szynki i kiełbasy nie brakowało. Jedzono szynki wędzone surowe, wędzone gotowane i surowe pieczone. Wszystkie szynki jedzono na zimno bo nie palono ognia.
Poza szynką i kiełbasą na Wielkanoc muszą być baby i mazurki , których dawniej w mojej rodzinie wypiekano ponad dziesięć. Mazurki według tradycji powinny być robione na zasadzie;; masa na opłatku lub waflu. W rzadkich przypadkach na cieście kruchym lub cieście pozostałym po babach.
A baby== Każda gospodyni miała swój niezawodny sposób, który niechętnie zdradzała. Były zatem baby parzone, puchowe, migdałowe, sakramenckie, podolskie. Z pieczeniem bab były związane różne ceremonie. Największą hańbą dla gospodyni było, gdy baby się nie udały. Mówiono o tym przez cały rok .Kiedy baby rosły, nie wolno było podnosić głosu ,trzaskać drzwiami. A gdy się je wyjmowało , przekładano gorące na poduszki aby się nie wykrzywiły.
A która z nas teraz piecze takie B A B Y….?
Przepis 2010-03-22
Dostałam przepis od kuzynki na chlebek ,jest pyszny polecam.

Chleb pszenny
-1 kg mąki pszennej, - 3/4 kostki drożdży, * około 4 szklanek wody; * niecała paczka słonecznika (100g), * niecała paczka nasion dyni (100g); * mała garstka siemienia lnianego , * 3 szklanki otrąb (2 szklanki pszennych i 1 owsianych, albo 3 szklanki samych pszennych) ; * 1 łyżka soli ; * 1 łyżeczka cukru; Drożdże rozrabiamy w szklance ciepłej wody dodając łyżeczkę cukru. Jak pojawią się bąbelki wsypujemy otręby i dolewamy 1 szklankę ciepłej wody, mieszamy. Można mieszać ręką, albo drewnianą łyżką . Następnie wsypujemy mąkę i sól oraz resztę wody (około 2 szklanek). Jak będzie dobrze wymieszane dodajemy ziarna - zalęży, które bardziej lubimy, to dosypać, ale musi być około 200g wszystkich. Ja piekłam z ziarnami, ale też z rodzynkami, orzechami i suszonymi śliwkami. Oba są bardzo dobre, ale wiadomo, że ten drugi chlebek jest dość słodki i nie każdy taki lubi. Jak już dodamy ziarna i wymieszamy, to musi być taka konsystencja, że ciasto się trochę rozpływa, że nie jest bardzo zwarte. Jeżeli jest za gęste to dolać trochę wody. Całość przekładamy do dwóch blaszek (keksówek) wysmarowanych samym tłuszczem i odstawiamy na 10 min do lekkiego podrośnięcia. Po tym czasie smarujemy wierzch jajkiem i posypujemy makiem (jak lubisz). Pieczemy w nagrzanym do 210 stopni piekarniku przez 50-60 minut. Gorący chleb od razu wyjmujemy z foremek na ściereczkę i podkładamy coś, żeby jednocześnie mogły odparować 4 boki. SMACZNEGO
Ja-On 2010-03-20
Po czterdziestu latach małżeństwa zastanawiam się dlaczego wybrałam na męża człowieka o tak skomplikowanym charakterze. Dlaczego mimo drastycznych różnic naszych charakterów nadal jesteśmy razem. Czy jako młoda dziewczyna zastanawiałam się nad wyborem pod względem jego charakteru.? On młody, ja młoda –można powiedzieć dwoje dzieciaków. Przeważyła miłość , bo na pewno nie rozsądek. Myślę że większość z nas wybiera mężczyzn z którymi tak naprawdę nie mogą być. Dokonujemy wyborów których do końca nie rozumiemy. Jakiś wewnętrzny przymus pcha nas w ramiona właśnie tej osoby. W imię miłości i przyjaźni wiążemy się z niewłaściwym dla nas człowiekiem ,doświadczamy bólu i zniechęcenia… Najczęściej powlekamy rodzinne schematy, których nauczyliśmy się w dzieciństwie. One mogą ciągnąć się przez pokolenia. Dlatego młode damy ,warto zastanowić się nad przyczynami swoich wyborów i uważnie przyjrzeć się mężczyzną w swojej rodzinie. Jaki model związku wynosimy z rodzinnego domu. Jacy byli ojciec i dziadek w stosunku do swoich żon. Z taką wiedzą łatwiej zrozumieć nam będzie swoje uwikłania.

Żaden bliski związek nie może trwać bez wzajemnego szacunku.
Życzenia 2010-01-03
Z okazji  Nowego Roku życzę Wszystkim: zrozumiałych instrukcji, przyjaznych interfejsow, szczelnych zapor ogniowych, ludzkich księgowych, genialnych pomysłów,mistrzowskich zagrań, przychylności szefów, zdecydowanych zleceniodawców, trafnych wyborów, hojnych sponsorów i spełnienia marzen!!!
Pachnącej lasem choinki, na stole wódki i szynki.
 Wesołych kolędników, podarków bez liku, seksu na sniegu, mniej życia w biegu!
Dużego Bałwana i zabawy do rana.
Białe opłatki, białe stoły, świeżych choinek las.
Doprawdy mogą dziś anioły zagościć pośród nas.
Wszystkiego dobrego życzę Wam.
Zakupy 2009-12-09
Jest okres przedświąteczny, a więc i okres zakupów, których nie znoszę. Do powodów podstawowych, braku gotówki dochodzi jeszcze osobowość. Bo wbrew pozorom ,osobowość przy zakupach odgrywa bardzo ważną rolę. W poniedziałek weszłam do drogerii po perfumy/prezent dla mojej siostry/postanawiając się nie spieszyć i wybrać jak najlepszy zapach. Poprosiłam więc o karteczki, na które można psikać, ale pani z obsługi popatrzyła na mnie obojętnie. Kiedy już prawie wszystkie wypsikałam na moje ciało, pani niechętnie wyciągnęła z szuflady karteczki. Nie były mi już potrzebne bo i tak nic już nie wybrałam a jedyne dwa zapachy jakie mi się spodobały, były nie na moją kieszeń. Porzuciłam więc tą myśl i postanowiłam kupić nie za drogi krem przeciwzmarszczkowy dla pań po 50-tce.Juź miałam go kupić ,kiedy do akcji wkroczyła ta sam pani od karteczek. Po kilku minutach wykładu ,wyjęła mi z rąk mój krem a wetknęła drugi. Okazało się w domu że to krem nawilżający i dla pań po 30-tce.I co-cecha której mi brakuje, to asertywność.
Samotność. 2009-11-11
Samotność człowieka potrafi zabić. Samo to odczucie, że nikt nas nie kocha, nasuwa wiele przykrych myśli.
Brak drugiej osoby co cię rozumie, kocha, wspiera, potęguje naszą tęsknotę za śmiercią. A raczej strach przed życiem w samotności. Jedna rozmowa z kimś bliskim może sprawić, że ta tęsknota za śmiercią uchodzi z duszy.
Zdawałoby się, że w tych czasach jest bardzo mało osób samotnych, ale tak nie jest. Choć postęp cywilizacyjny pozwala nam na kontakt w każdej chwili, to sam akt rozmowy w cztery oczy jest naprawdę trudny. Samotna dusza jest bardziej skłonna do samozniszczenia, czy samozagłady. Ratunkiem dla niej jest miłość i zrozumienie przez otaczający ją świat i bliską osobę . Zastanawiam się dlaczego brak bliskości drugiego człowieka może zniszczyć życie... . nie chodzi o ciepłe słówka "kocham cię" ale o to aby być ze sobą. Aby problemy pokonywać wspólnie, a nie w pojedynkę ,aby nasza dusz nie cierpiała.
Cała ta moja samotność jest ukryta głęboko w mojej duszy.
Relaks 2009-10-26
Kapryśna,jesienna aura sprawia,że teraz więcej czasu spędzamy w domu,a to żle.Może więc warto przyjrzeć się swojej kondycji.Ostatnio moim niezawodnym sposobem na relaks jest gimnastyka na basenie.Jestem po sześdziesiątce, nie umiem pływać i zawsze bałam się wody,ale chwile spędzone w basenie są dla mnie bardzo kojące.Po 45 min. gimnastyki czuję się naprawdę wypoczęta,a ćwiczenia w wodzie łagodzą u mnie wszelkie dolegliwości:-śpiem teraz lepiej,wraca mi energia i chęć do życia.Tych,którzy nie umieją pływać,zachęcam,aby przełamali swój lęk przed wodą.Gimnastykę na basenie lub sali w fitnes clubie polecam wszystkim paniom.I tym puszystym i tym szczupłym.Zapewniam,że szybko przekonacie się,że warto.
Polański i inni.... 2009-10-17
Nie popieram tego co zrobił Polański ani pedofilów,ale potępiam prawo jakie panuje na świecie w tej kwesti. W poszczególnych krajach jest ono różne np.w Holandii po szesnastym roku ,w Polsce po osiemnastym ,a w niektórych krajach afrykańskich nie ma wieku.Co więc za różnica - czternaście,szesnaście czy dwadzieścia pięc.Seks tak młodych dziewczyn jest nagminny,a szczególnie z mężczyznami różniącymi się istotnie wiekiem -jakby młodych mężczyzn brakowało.Ale to starsi mają przede wszystkim pozycję,prestiż,wpływy,pieniądzwe.Z regóły starszym facetom wybacza się związki z młodymi dziewczynami bo- "mężczyzna z natury nie jest zdolny powstrzymać swojego chcenia"-a potępia starsze kobiety z młodymi facetami.Co najgorsze coraz więcej młodych dziewcząt i kobiet lubi za partnera " tatusia" i wchodzi w taki związek nie z miłości tylko dla pieniędzy i sławy.
Tęsknota 2009-10-06
Jak bardzo człowiek może tęsknić?? Jak długo?? Jak intensywnie?? Każdy z nas tęskni inaczej. Inaczej okazuje swoją tęsknotę itp.
Jak wielka może być siła tęsknoty. Okazuję się że ogromna. Jako przykład można podać to że osoby, które się kochają potrafią w czasie rozłąki czekać z utęsknieniem na swoją drugą połówkę. Dzięki temu miłość jest taka piękna. Zakochani tęsknią za sobą nawet kiedy się nie widzą przez godzinę. Czy to nie jest piękne??
Ludzie też tęsknią za tymi którzy już odeszli. Ta tęsknota jest chyba najcięższa ale wg mnie warto czekać na spotkanie ukochanej osoby nawet wieki żeby móc potem widzieć ją przez całe wieki. ...

"Miłość niesie ze sobą wielkie szczęście, o wiele większe od bólu, który przynosi tęsknota."
Jesień 2009-10-01
Z czym kojarzy mi się złota polska jesień,pełna kolorów i zapachów,a choćby z bieganiem po parku w poszukiwaniu kasztanów.Tak jak kiedyś ja będąc dzieckiem ,tak teraz mój wnusio
zbiera je każdej jesieni a robienie z nich ludzików i innych kompozycji weszło nam już w krew. Zastanawiam się często,skąd
u większości dzieci bierze się fascynacja tymi brązowymi, aksamitnymi kulkami.I ja mimo upływu lat zbieram je z taką samą
pasją jak przed laty,a póżniej przez cały rok,aż do następnej jesieni
noszę w kieszeniach i torebkach,trzymam pod poduchą i gdzie się tylko da. A jak przyjdzie kapryśna jesienna aura i więcej czasu będę spędzać w domu zabawiam się w robienie jesiennych kompozycji z zebranych kasztanów.


Bo wszystko jest- kasztany i jesień,szanujmy więc nasze życie
bo drugiego nie będzie.
2009-09-29
Wspomnienia z lata. 2009-09-29

Wrocław


Kołobrzeg

Hel

Gdynia



2009-07-12
Nie wiem czy innym też przytrafiła się taka historia. Z uwagi na remont torów tramwajowych jeżdżą u mnie tylko autobusy . Gdy tylko wsiadłam do autobusu ,próbowałam skasować bilet. Ale najbliższy kasownik był zepsuty. Przepychając się do drugiego kasownika na mojej drodze nagle stanął facet który wylegitymował się jako kontroler i zażądał ode mnie biletu mimo że w tak krótkim czasie nie mogłam zdążyć odbić biletu. Poinformowałam go, że właśnie chcę go skasować, bo w tamtym kasowniku to się nie udało i chciał mi wlepić karę. Tłumaczenie, że poprzedni kasownik był zepsuty, w ogóle go nie interesowało. Na szczęście w obronę wzięli mnie inni pasażerowie , nawet jeden z nich, który stał obok kontrolera, zarzucił mu że widział tą sytuację i próbuje znależć kozła ofiarnego. Dopiero wtedy odpuścił. Rzadko jeżdżę, ale słyszałam że jest to nagminna praktyka kontrolerów-wsiadają i wyłączają kasowniki-kto nie zdążył niech płaci.
O sobie 2009-07-06
Po przerwie------

Prześwietlenie.
Dzień zaczynam od.......
Podziwiania przyrody w moim ogrodzie.
Żyję........
w biegu-taka już moja natura,ale coraz częściej odpuszczam.
Staram się być dobra dla siebie.
Powinnam .......
być bardziej kobieca,bezradna-nie udowadniać w kółko że wiem,zrobiem to sama.
Ze stresem walczę..........
desperacko i często bezskutecznie.
W genach mam........
potrzebę bycia w grupie-nie lubiem samotności.
Mam słabość do........
filiżanek porcelanowych-wszędzie ich pełno,stoją na półkach
i parapetach-lubię ich towarzystwo.
Zawsze mam przy sobie.....
ekologiczną torbę-jej noszenie weszło mi już w krew bo można
ją użyć wielokrotnie-jestem wrogiem foliówek.
Jestem dumna...
z moich robótek choć wymagają cierpliwości i czasu przy
ich wykonywaniu.
Lubię....
wschody i zachody słońca oglądane w moim ogrodzie i jego
promienie grające blaskiem na gałązkach.
Podziwiam talent...
Ireny Santor-mam jej fotografie,wycinki z gazet i teksty piosenek.
Zachwyca mnie ......
zapach perfum Divine Sensual-który rozgrzewa słodką wonią
owoców,kwiatów i wanilii.
W kosmetyczce mam...
niewiele-podstawowe rzeczy.
Moja skóra lubi ....
wodę i słońce.
U mężczyzn zwracam uwagę na......
mądrość,opiekuńczość,wyrozumiałość.

Czy dotrzymujemy słowa.. 2009-06-04
To nie grzech zmieniać zdanie na dany temat.W wielu sprawach jest to jednak konieczne,choćby ze względu na zmieniające się okoliczności.Zawsze jednak powinnyśmy wtedy dokładnie przeanalizować sytuację .Jednak zbyt częsta zmiana zdania i niedotrzymywanie danego słowa nie wpływa dobrze na naszą ocenę.Bliscy i przyjaciele mają do nas pretensje,że nie można się z nami dogadać,trudno coś ustalić i nie sposób na nas polegać.Postrzegają  więc nas jako osoby chwiejne,bojażliwe,z którymi nie można wchodzić w żadne układy i interesy.Aby tego uniknąć,warto dotrzymywać słowa i wywiązywać się z obowiązków,nawet jeżeli nie jest to nam na rękę.

Miłość Ci wszystko wybaczy. 2009-05-27
Miłość Ci wszystko wybaczy,smutek zamieni Ci w śmiech,miłość tak pięknie tłumaczy zdradę i kłamstwo i grzech...Każda kobieta ,której bliskie są słowa tej piosenki wpadła w pułapkę
uzależnienia od miłości.Kocha za bardzo.
Polecono mi przeczytać książkę amerykańskiej psycholog Robin Norwood "Kobiety,które kochają za bardzo"-powinna ją przeczytać każda kobieta.
Problem zaczyna się już w dzieciństwie,kiedy deficyt rodzicielskiej
miłości powoduje,że w dorosłe życie wchodzimy z niską samooceną,brakiem akceptacji siebie i niewykształconą
kobiecością.Usilnie więc poszukujemy tej "drugiej połówki-mężczyzny,który nada naszemu życiu sens/ustrzeże przed samotnością.Ale kiedy mężczyzna staje się tylko potrzebą a nie
wyborem ,próbujemy go silnie ze sobą związać.Składamy na ołtarzu miłości siebie,wytrzymujemy wszystko-zaniedbywanie,
kłótnie,upokorzenia,przemoc psychiczną,bicie.I tak prędzej czy
póżniej  kobieta staje się w związku ofiarą,a mężczyzna katem.
Nie każda kobieta ma w sobie siłę,by spojrzeć prawdzie w oczy i
zerwać związek niemający przed sobą perspektyw.
--Dla każdej kobiety rozstanie z partnerem jest trudne,ale dla
kobiety,która"kocha za bardzo" stanowi traumę,z której trudno
jej wyjść,ponieważ ukochany mężczyzna  jest sensem jej życia.....
2009-05-15
Często obserwując innych widzę jakby brakowało im stałego
wewnętrznego żródła radości.I nie wiem od czego to zależy-czy od
dobrego nastroju,akceptacji innych.Uśmiech pojawia się raczej na ich twarzach tylko wtedy,kiedy wszystko idzie po ich myśli-mają
wówczas dobry humor,są wyrozumiali wobec innych,potrafią
znaleźć zabawne momenty w codziennych sytuacjach.Ale gdy
pojawiają się problemy,popadają w irytację,zaczynają negatywnie
oceniać zdarzenia,siebie i innych.A może warto przyjrzeć się sobie
i zastanowić się skąd się w nas biorą takie nieracjonalne emocje.
Zdarzenia czy relacje z ludżmi będą nas cieszyć tylko wtedy kiedy
będziemy potrafili  współgrać z otoczeniem,kiedy my sami będziemy tryskać radością ot tak sobie i kochać samych siebie.

Szukać prawdy, kochać piękno, chcieć dobra, czynić najlepsze – to zadanie i cel człowieka.

SEN---- 2009-05-04
""Śniłam ,że idę plażą razem z Panem Bogiem,a na niebie pojawiają
się i znikają sceny z mojego życia.Po każdej z nich dostrzegałam
na piasku ślady dwojga par stóp:jedne należały do mnie,drugie do
Pana Boga.Kiedy ostatni obraz zniknął sprzed moich oczu,
poszukałam znów wzrokiem śladów stóp na piasku i nagle coś
sobie przypomniałam : po najgorszych,najsmutniejszych okresach
swego życia oglądałam odbicie jednej tylko pary stóp.
Więc zapytalam BOGA: -Panie,wszak powiedziałeś:Pójdź za mną,a
będę ci towarzyszył przez całą drogę.
Czemuż więc w najtrudniejszych momentach na piasku widnieją
tylko pojedyncze ślady??
Czemuś mnie opuszczał,gdy Cię najbardziej potrzebowałam?
-Moje drogie dziecko -odpowiedział Pan Bóg-nigdy nie opuściłem
cię w chwili próby i cierpienia.Kiedy widziałaś jedną tylko parę stóp
odbitą na piasku,jam  niósł cię na własnych barkach.
Dlaczego mężczyźni tak rzadko dają nam kwiaty.? 2009-04-26
Często marzy nam się aby nasz ukochany czasem pojawił się na
progu naszego domu z wielkim bukietem róż,danych ot tak,bez okazji lub choćby drobnego prezentu by sprawić nam przyjemność.Niestety,panowie rzeczywiście zbyt rzadko a czasem
wręcz nigdy nie dają ukochanym kobietom kwiatów-no może z okazji imienin.Ale żeby tak z własnej nieprzymuszonej woli wręczyć
nam bukiet-co to ,to nie. Podobno mężczyżni mają trudności z
okazywaniem uczuć-a bukiet kwiatów dla Nas oznacza lubię Cię,
kocham,jestem tobą zainteresowany.Uważają że jeśli już wiemy o ich uczuciach do nas,to po co się powtarzać.A przecież my kobiety
lubimy dostawać kwiaty.Może by tak przypominać im o naszych
potrzebach-albo jest jeszcze inny sposób.Można np.sobie samej
kupić kwiaty,a na pytanie naszego partnera,od kogo to-powiedzieć
że od wielbiciela.Stan zaniepokojenia doprowadzi,że partner
poczuje się w obowiązku czasem kupić swojej ukochanej kwiaty
bez okazji.


Gdyby nie kobiety, mężczyzna nie wiedziałby, na czym polega prawdziwe piękno natury.

Archiwum
Rok 2014
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2013
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2012
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Oddaj głos na mojego bloga!-i go odwiedz
Aktualna liczba głosów:
 
1780
Oddaj głos na szablon!
Aktualna liczba głosów:
 
9260
Statystyki
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga: 2000
 
33517
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
1320
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
61


 















Oto jest miłość !.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,           
a okazuje się,że czekali na siebie całe życie




Nawet największe nieszczęście 
nie może trwać
wiecznie,ludzie tracą nadzieję
,by kiedyś znów ją odzyskać.
Trzeba im tylko czasem w tym pomóc
.

Nigdy nie wręczaj miecza mężczyżnie,
który nie umie tańczyć.

Ci ,których kochać najtrudniej, 

 tak naprawdę najbardziej potrzebują 

 naszej miłości.

 

 

 

 

 

Szczęście to nic innego jak  dobre zdrowie i kiepska pamięć.                                                                                                                 
Mądrość zaczyna się od nazwania
rzeczy po imieniu.

Jeśli chcesz być kochanym,bądż wart miłości.

Nigdy nie odkładaj na jutro przyjemności,
którą możesz mieć dzisiaj.

Ogórek gorzki - to go rzuć.

To co się dzieje, jest zwykle lepsze od tego,co się nie dzieje.

W sukni najważniejsza jest kobieta która ją nosi.

Chcesz wiedzieć,jaki będzie
twój mąż za parę lat?
Poznaj jego ojca.
Nie chcesz ,by twój partner
był taki jak jego ojciec?
Nie bądż taka jak jego matka.. 

"Małżeństwo nie jest stanem
-
jest umiejętnością"

Skryte marzenia czas urzeczywistni.

Miłość jest jedyną rzeczą,która mnoży się za każdym razem,gdy się nią dzielimy.
 
Miłość mężczyżnie wchodzi praz oczy,
a kobiecie przez uszy.

Ani miłości,ani kaszlu nie da się ukryć.

Miłość zdrowy rozsądek odejmuje.

Nie ma miłości bez zazdrości.

Kiedy buieda wchodzi drzwiami,
miłość oknem wylatuje.

Nie może kochać innych
kto sam siebie nie kocha. 

 M y ś l i ..ktoś powiedział......

Jeśli się pomyliłaś i zakochałaś
w nieodpowiednim człowieku,
nie zostawaj z nim,bo ten odpowiedni
ciągle gdzieś na ciebie czeka.

Porażka daje możliwość rozpoczęcia
na nowo w sposób lepiej przemyślany.

Lepsze pewne dzisiaj niż
najlepsze niepewne jutro.

Leczyć kogoś,kto jest chory
to tak,jakby zaczynać kopać
studnię dopiero w tedy,
gdy się jest spragnionym

Chleb cudzym nożem krojony
nie smaczny.

Gdyby mężczyżni żenili się 
z kobietami,na Które zasługują,
mieliby bardzo ciężkie żyćie.

Bez soli smutna biesiada
.Kropla do kropli i będzie morze.

"Miarą człowieka nie jest 
stan jego posiadania.
Człowiek jest tyle wart,
ile czyni dobra drugiemu..."

I tylko po  nas zostanie
coś,co zawsze powraca:
wielkie,największe kochanie
i prosta,najprostsza praca.

Celem życia powinno
być poszukiwanie dobra.
Tymczasem zamknięte w klatce
społeczeństwo-
wszystkich,któży się z niej wydostali,
traktuje jak dziwaków.


Zamiast narzekać na swoją zawodową pamięć,
powinniśmy się cieszyć,że potrafimy zapominać.
Dzięki temu jeszcze nie zwariowaliśmy
.

 Jeśli sądzisz, że potrafisz ,to masz rację.
Jeśli sądzisz,że nie potrafisz-również masz rację.
 

Jesteś biedny i nieszczęśliwy Nie dlatego,
że Bóg tak chciał,ale dlatego,że twój ojciec
wpoił ci,że tak musi być.
 

Ten świat to tylko loteria,w której majątki,
stanowiska, zaszczyty,przywileje,
przypadają w udziale komukolwiek
bez wyboru i bez powodu.

Miarą człowieka nie jest zachowanie
w chwilach spokoju,lecz to,co czyni,
gdy nadchodzi czas próby.
 

Nasze największe wysiłki powinniśmy
kierować do wewnątrz,gdyż jedynie to
doprowadzić może do pokoju umysłu.

Stres jest dobry,gdy panujesz nad nim.
Stres jest zły,gdy panuje nad Tobą.

Kto nad to się namyśla,ten niewiele zdziała.

"Jeśli nie możesz biec-idż,
  Jeśli nie musisz iść - usiądż.
  Jeśli nie musisz siedzieć-połóż się.
  Jeśli nie musisz leżeć-śpij."
Zobacz serwisy INTERIA.PL